O czym będzie ten blog?

 Zakończyłem etap wpisów typu "wstęp" - tych prezentacyjnych. Zamierzałem w nich przybliżyć trochę siebie, swój dom, ogród, okolice oraz czym się zajmuję. Teraz czas na kolejny etap "rozwoju" bloga - relacjonowanie. Tytuł bloga "Codzienność na podmiejskiej działce ogrodniczej" - myślę, że tytuł dużo wskazuje. 

Może najpierw napiszę jakiego typu nie będzie to blog. 

To nie będzie blog ogrodniczy. To nie będzie blog poradnikowy, co zbierać w terenie. Nie najdziecie tu porad kulinarnych ani związanych z przetwórstwem domowym. Nie będę pisać jak coś warto robić.

To będzie blog o mojej codzienności. Moje nowe życie tutaj to będzie w głównej mierze uprawa ogrodu, zbiory różnych dzikich roślin poza ogrodem, przetwarzanie plonów z działki i jej okolic, czasem inne aspekty codzienności. Czasem opowiem o czymś z nieukrywaną dumą, czasem pomarudzę, czasem zwyczajnie zrelacjonuję na bieżąco co tam u mnie słychać?

Nie mam jeszcze pewności, co dokładnie będzie trafiać na blog, a co tylko na profil na fb - to pewnie wyjdzie w praktyce. Na ten moment zakładam, że na blogu będą trafiać wpisy, do których sam będę chciał wracać, a na fb krótkie migawki z dnia.

To plan wstępny. Jak będzie naprawdę - pokaże życie.

Piszę to przede wszystkim jako zapis tej codzienności, ale jeśli ktoś będzie chciał to czytać i zaglądać tu od czasu do czasu - będzie mi miło.

Mam wrażenie, że świat cyfrowy trochę zmienił podejście do opowiadania o sobie. Kiedyś takie rzeczy częściej zostawały „na własny użytek”. Dziś łatwo je zapisać i puścić dalej. Może jest w tym też jakaś potrzeba bycia zauważonym, ale nie uważam tego za coś złego.




Komentarze