Zbiory i sadzenie kosaćców

 Bardzo lubię coś pozyskiwać z terenu. Uwielbiam wręcz to zajęcie - czy to rośliny jadalne, czy jakieś zioła... Największą radość natomiast daje mi pozyskanie jakiejś rośliny z terenu i zaproszenie jej do ogrodu. Tak jak w tym przypadku. 


O tutaj ostatnio je widziałem. Jakoś kilka dni temu rzuciły mi się w oczy. No to wybrałem się ze szpadlem na zbiory. 


Zbiory w trakcie. Łatwo nie było. Gleba przerośnięta różnymi korzeniami. Jak to na nieużytku. Widziałem już wtedy, że nie będę mógł sobie pozwolić na zwyczajne podzielenie karp i wsadzenie do ziemi. Tutaj są korzenie nie tylko tych kwiatów ale też cała masa wszystkiego. 


Więc wziąłem się za mozolne robienie sadzonek. Akurat dzień był deszczowy więc sobie pod wiatą na spokojnie dziabałem. Rozdzielanie, ucinanie korzeni, przycinanie części nadziemnej...


Przy takiej robocie powstaje mnóstwo materiału roślinnego na kompost. Teoretycznie mogłem wsadzać bez przycinania. Miałbym wtedy kilka kwiatnacych okazów już w tym sezonie. Wiedziałem jednak, że to zmniejszy prawdopodobieństwo przyjęcia się nowych sadzonek. Zatem efekt będę mieć dopiero kolejnego roku, ale przynajmniej wiem, że dzięki temu zdecydowana większość się przyjmie. 


Miejsce do sadzenia upatrzone, przemyślane. Wzdłuż płota, przy grządkach warzywnych. Kwiatki będą niejako kończyły grządki warzywne. Na początek grządek warzywnych mam inne plany kwiatowe. 

I

No i posadzone. Deszczowa pogoda była w sam raz na takie zajęcie. Nie musiałem aż tak podlewać po posadzeniu. I tak podlałem. Niech teraz kwiatki rosną, niech się przyjmują. 

Jestem bardzo zadowolony z tej akcji 🥰 Uzyskałem około 70 sadzonek. Sadziłem po 2-3 sztuki w jeden punkt. Na wypadek, gdyby jeden w danym puncie się nie przyjął to drugi się przyjmie. Dzięki temu nie będę musiał wkolejnyk sezonie robić jakiś uzupełnień. Odstępy jakie zastosowałem to około 30 cm. 

Być może jeszcze się po kolejne przejdę. Miejsce na nie będzie. Akurat to ładne kwiatki. I za darmo - najlepszy stosunek jakości do ceny 😂



 
  

Komentarze