Jakiś czas temu odbyły się zbiory młodych liści malin. Część surowca zostanie wykorzystana w wersji wyłącznie suszonej, a część przejdzie proces oksydacji.
Herbatki oksydowane działają podobnie do czarnej herbaty - mają głębszy i bardziej wyrazisty smak, ponieważ liście zostały wcześniej odpowiednio przetworzone. W aromacie i smaku mogą kojarzyć się właśnie z herbatą czarną.
Z kolei liście jedynie suszone są bliższe herbacie zielonej - zachowują świeższy, prostszy charakter, bez dodatkowej obróbki. Ich smak jest bardziej ziołowy i delikatniejszy. Ki. Proces oksydacji opisałem w tym wpisie (link).
Herbatka oksydowana z liści malin gotowa. Powstała mieszanka wiosenna oksydowana - róża oraz malina. Mam już pełny słoik. Kolejne zbiory będą więc już tylko do suszenia.
Komentarze
Prześlij komentarz