Tunel foliowy prawie obsadzony

 Tunel foliowy został już obsadzony. Najpierw poszła warstwa suszonego obornika, a później zaczęło się właściwe sadzenie.






Pomidory kupiłem jako gotowe rozsady w ogrodniczym. Wybrałem odmianę bawole serce. Paprykę dostałem od kolegi, chociaż tutaj będzie pewna niespodzianka - sam nie był już w stanie rozpoznać, które sadzonki są słodkie, a które ostre, bo wszystko mu się pomieszało podczas robienia rozsad. Dopiero w sezonie okaże się co właściwie rośnie.

Posadziłem też kilka odmian ogórków szklarniowych, okrę oraz rodzynka brazylijskiego. Tego ostatniego również dostałem w postaci kilku gotowych siewek.

Całość została mniej więcej podzielona strefami. Po lewej stronie tunelu rosną pomidory i papryki. Z przodu trafił rodzynek brazylijski, a po prawej stronie ogórkowate i okra.

W wolnych miejscach planuję jeszcze dosiać trochę aksamitek jako roślin ochronnych i towarzyszących.

Pojawi się też kilka sztuk fasolki szparagowej, żeby wykorzystać puste przestrzenie i sprawdzić, jak będzie się zachowywać w tunelu.

Teraz pozostaje obserwować jak wszystko ruszy i czy tunel w tym roku da radę wyprodukować coś konkretnego.



 
  

Komentarze