Posadziłem warzywa kapustne

 Posadziłem w tym sezonie trochę warzyw kapustnych. Na razie niewiele - kilka kalarep i kilka kapust białych. Bardziej na próbę niż na jakieś większe zbiory.


Dotychczas kapustne średnio mi tutaj wychodziły. Albo zjadały je ślimaki, albo pojawiało się jakieś inne dziadostwo i kończyło się marnie. Często problem był też taki, że nie miałem możliwości szybko reagować, kiedy coś zaczynało się dziać.

Teraz ogród mam praktycznie pod domem, więc liczę na to, że będzie łatwiej wszystkiego dopilnować. Wystarczy wyjść i od razu widać co się dzieje na grządkach.

Ciekaw jestem czy w tym roku kapusta w końcu mi się uda. Jeśli tak, to może w kolejnych sezonach posadzę jej więcej. Fajnie byłoby kiedyś nauczyć się kisić własną kapustę - taką naprawdę od początku do końca swoją.



 
  

Komentarze